Sculpture by the Sea (rzeźba nad morzem) to organizacja, która powstała w 1997 roku w Sydney z inicjatywy Davida Handleya - prawnika, który porzucił pracę w korporacji i oddał się sztuce. Pierwsza wystawa miała miejsce na najsłynniejszej australijskiej plaży Bondi w tym samym roku. Od 10 lat gości ona również na zachodnim wybrzeżu Australii, w tym roku rzeźby można podziwiać od 10 do 24 marca.
Sculpture by the Sea jest jednym z tych wydarzeń w Perth, na które ciągną tłumy, większość chwyta za aparaty i pędzi na plażę Cottesloe, aby podziwiać te nietypowe dzieła sztuki. Młodzi i starzy, turyści i miejscowi, wszyscy widzą przed oczami zazwyczaj coś pięknego, niezwykłego, niewytłumaczalnego… do momentu, aż przeczytają opis artysty. Z drugiej strony na pewno jest to przyjemne doznanie, choć rzeźba w kształcie fali morskiej, składająca się z setek nieodzianych lalek Barbie dla mnie jest raczej groteskowym widokiem...
Sculpture by the Sea jest jednym z tych wydarzeń w Perth, na które ciągną tłumy, większość chwyta za aparaty i pędzi na plażę Cottesloe, aby podziwiać te nietypowe dzieła sztuki. Młodzi i starzy, turyści i miejscowi, wszyscy widzą przed oczami zazwyczaj coś pięknego, niezwykłego, niewytłumaczalnego… do momentu, aż przeczytają opis artysty. Z drugiej strony na pewno jest to przyjemne doznanie, choć rzeźba w kształcie fali morskiej, składająca się z setek nieodzianych lalek Barbie dla mnie jest raczej groteskowym widokiem...
Jeśli ktoś chciałby dowiedzieć się się więcej na temat wystawy i artystów proszę wejść tutaj.




PS. My byliśmy tam w piątek wieczorem, niestety największa i budząca najwięcej emocji rzeźba chyba nie wytrzymała tutejszych wiatrów i spuszczono z niej powietrze. Foto: Jarrad Seng.

![]() |
| UWAGA! SZTUKA! |
![]() |
| plaża Cottesloe |




PS. My byliśmy tam w piątek wieczorem, niestety największa i budząca najwięcej emocji rzeźba chyba nie wytrzymała tutejszych wiatrów i spuszczono z niej powietrze. Foto: Jarrad Seng.


































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz