 |
| photo: serpentinevalley.com.au |
3 marca obchodzi się w Australii
Laubor Day (Święto Pracy), czyli mieliśmy długi weekend. Z tej okazji postanowiliśmy pojechać na dłuższą wycieczkę za miasto. Tym razem wybór padł na Serpentine National Park, park położony ok. 55 kilometrów na południowy - wschód od centrum Perth. Bardzo chciałam zobaczyć tutejsze wodospady, jednak po drodze zatrzymaliśmy się w kilku miejscach na zwiedzanie, kawę, relaks, i... o godzinie 12.30 droga do parku z wodospadami była już zamknięta. Ze względów
środowiskowych władze parku limitują
wjazd na jego teren i spóźnialscy nie mają wstępu.
Pomimo, że nas coś ominęło to zobaczyliśmy wiele pięknych miejsc! Serpentine Valley to nie tylko park i wodospady. Mieszczą się tam tamy, po drodze można podziwiać krajobrazy oraz miasteczka. Nasz pierwszy postój był w Byford. Najciekawsze w tym miasteczku były tablice z nazwą miejscowości i tym, czym zajmuje się tamtejsi mieszkańcy.
 |
| Krajobrazy w drodze do Jarrahdale. |
 |
| Tama Serpentine |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz